Jak być singielką po trzydziestce?

Poszukiwanie miłości przez tak zwanych singli z odzysku to ciekawe zjawisko tak dla samych singli, jak i dla osób, które będą obiektem ich zainteresowania. W takiej sytuacji nie jest łatwo odnaleźć się mężczyznom, ale kobiety mają o wiele gorzej, ponieważ jak trzydziestoletnia rozwódka ma nagle wejść w rolę dwudziestoletniego dziewczęcia, które jest w zasadzie jedynym żeńskim archetypem poszukiwania miłości przez kobietę w naszej kulturze?

Paradoks podrywania

Typowa scena. Czy to na portalu randkowym, czy w kawiarni. Ona się do niego uśmiecha, zalotnie i nieśmiało. On wychwytuje sygnał i rozpoczyna flirt. Ona jest niedostępna, lekko wystraszona, momentami się rumieni, ale zachęca go do dalszych wysiłków. Ot, zwykły flirt. Zaraz chwycą się za ręce i pójdą razem do parku karmić kaczki.

Sęk w tym, że to zakłopotane dziewczę, które miałoby odgrywać niedostępną dziewicę, swoje w życiu już widziało i gdyby miało powiedzieć otwarcie, czego oczekuje, to mężczyzna mógłby poczuć zakłopotanie. Udawanie osoby niedoświadczonej, którą trzeba poderwać, jak to zwykle bywa we flircie, byłoby zupełnie niepoważne. Co teraz?

Jak ominąć kogucie zaloty?

Kiedy rozmawia się z kobietami po przejściach, zazwyczaj można usłyszeć ten sam refren: już mi się nie chce w to wszystko bawić. I trudno się temu dziwić, ponieważ na tym etapie życia kobieta zazwyczaj chce stabilności i chce mieć do czynienia z kimś kogo zna, umie przewidywać i ogólnie czuje się na co dzień z taką osobą swobodnie.

Mimo to, wraca do świata, gdzie trzeba bawić się w podrywanie, poznawać i rozwijać nowe znajomości, z których zazwyczaj nic nie wychodzi. Przed pierwszym małżeństwem to wszystko jest oczywiście nowe i ekscytujące, ale potem? Potem jest to przed wszystkim nużące.

Dla panów łowy są zawsze ciekawe, ale i oni wiedzą, że dojrzała kobieta to nie jest głupia nastolatka. Sami też często w pewnym wieku szukają już osób trochę poważniejszych i twardo stojących na ziemi. Co wtedy? Portale randkowe, które pozwalają ogłosić wszem i wobec, że typowe zabawy w randkowanie już nas nie interesują.

W codziennym życiu trudno jest tak po prostu zakomunikować, że chcemy od razu trwałego związku. Takie podejście jest dość kłopotliwe w pierwszej rozmowie. W Internecie użytkownicy portali randkowych rozumieją o co chodzi i nie pojawia się niezręczna sytuacja. Nie oznacza to oczywiście, że od razu pojawi się książę z bajki i za tydzień będzie ślub, ale w takiej znajomości można uniknąć wielu niedomówień.

4 komentarze

Add a Comment