Szukanie miłości w sieci

Cały czas jeszcze w głowach wielu osób pokutuje pogląd, że portale randkowe są miejscem przede wszystkim dla osób, którym coś w życiu nie wyszło i teraz poniekąd w akcje desperacji starają się poszukać kogoś w miejscu dla innych osób przegranych.

W sieci można znaleźć wiele specjalnych miejsc dla osób homoseksualnych, swingersów czy singli szukających przelotnych znajomości. Są specjalne portale dla osób szukających obcokrajowców, a nawet gry, gdzie możemy żyć życiem naszego awataru, tak w kwestiach miłosnych, jak i nawet pieląc wirtualny ogródek.

Jeśli jednak wyjdziemy poza nasze uprzedzenia, łatwo zauważymy, że zjawisko jest masowe, a znakomitą większość osób nim zainteresowanych stanowią nie jakieś niszowe grupy, ale osoby zwykle określane jako „normalne”.

Jak to działa?

Na początku trzeba znaleźć portal dla siebie. Pomoże w tym zwykła wyszukiwarka internetowa.

Kiedy już mamy portal, trzeba się zarejestrować. Jest to typowa, zwykle darmowa procedura. Po rejestracji uzyskujemy swój profil. Trzeba do niego wpisać, skąd jesteśmy, ile mamy lat i podobne szczegóły o nas, bez ujawniania żadnych danych wrażliwych.

Warto jest podać swój stosunek do kwestii typu dzieci czy alkohol, napisać coś o swoim hobby i o osobie, której szukamy. Zazwyczaj trzeba też wstawić swoje zdjęcie, a nawet jak nie trzeba tego robić, jest to wskazane. Poprawia to szanse na odwiedzenie naszego profilu przez inne osoby.

Sporo portali posiada także tak zwane testy dopasowania. Takie testy to seria pytań o nasze preferencje i zachowania, na podstawie których portal jest w stanie ułożyć nasz profil psychologiczny i podpowiadać nam osoby o podobnym charakterze. Statystyki mówią, że w samych tylko Stanach Zjednoczonych codziennie ponad 500 osób zapoznanych dzięki takim testom bierze ślub.

Poszukiwania ciekawej osoby

Poszukiwania ciekawej osoby zwykle nie trwają długo. Nawet jeśli postawimy wysoko poprzeczkę, czyli będziemy chcieli dobrych cech podstawowych, ciekawego zdjęcia i interesującego opisu, już pewnie po kilku kliknięciach ktoś się znajdzie. Po drodze na pewno będzie dużo sztampy, ale nie przeszkadza to specjalnie.

Psychologowie ostrzegają jedynie, że anonimowość internetowa, chociaż jest bardzo ważna, może być też niebezpieczna, ponieważ nakłania nas do kolorowania własnej osoby lub wręcz wymyślania się na nowo. Pierwsze spotkanie to wielki test dla nowego związku.

4 komentarze

Add a Comment